- Dzięki ale chyba uwierze ci na słowo. - uśmiechnąłem się lekko
Skyfall znów rzuciłą mi wściekłe spojrzenie.
- Wiesz nie chciałbym cie urazić czy coś ale... - spojrzałem kątem oka na samicę, ta najwyraźniej starała się mnie ignorować - powiedziałaś, że w pewnym sensie im zazdrościsz. Dlaczego więc nie spróbujesz żyć tak jak oni?
Samica stanęła i spiorunowała mnie spojrzeniem po czym zaczęła mówić:
- Po pierwsze może byś sobie w końcu poszedł, a po drugie nie mam ochoty żyć tak jak inni. - warknęła
Zauważyłem, że zaczynam stąpać po cienkim lodzie. Postanowiłęm jednak zaryzykować jeszcze jedno pytanie.
- Nie chcesz czy nie umiesz żyć tak jak inni?
<Skyfall :P >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz